ISSN: 2657-800X
search
2024, t. 7, nr 2 (14), poz. 15
2024, vol. 7, No. 2 (14), item. 15
2024-12-31
wyświetleń: 832 |

Tadeusz Zembrzuskischool

Strategic Lawsuit Against Public Participation – ochrona przed oczywiście bezzasadnymi roszczeniami lub stanowiącymi nadużycie postępowaniami sądowymi. Polski punkt widzenia

Zarówno w Polsce, jak i w wielu europejskich krajach, prawnicy obserwują rosnącą liczbę SLAPP-ów (Strategic Lawsuit Against Public Participation), pozwów mających na celu wywołanie efektu mrożącego i zastraszenie osób, które wypowiadają się na istotne społecznie tematy. Poszczególne państwa muszą zmierzyć się z negatywnie ocenianym zjawiskiem, w którym korporacje mające silną pozycję na rynku biznesowym wytaczają procesy o ochronę dóbr osobistych przeciwko dziennikarzom, reporterom, blogerom lub aktywistom. Sprawy o charakterze transgranicznym stanowią szczególne wyzwanie dla pozywanych podmiotów. Postępowania sądowe są wydłużane, koszty agregowane, stosuje się także praktykę forum shopping (wyboru korzystnej jurysdykcji). Pozwy cywilne (niekiedy także akty oskarżenia) służą w rzeczywistości do tego, aby relacje niewygodnych świadków na temat różnych nieprawidłowości nie docierały do opinii publicznej.

Próbę przeciwdziałania temu zjawisku podjęto w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1069 z 11 kwietnia 2024 r. (Dz.U.UE.L.2024.1069). Zobowiązuje ona państwa członkowskie do zapewnienia pozwanym katalogu środków ochrony: zabezpieczenia, wniosku o oddalenie oczywiście bezzasadnego roszczenia, zwrotu kosztów postępowania (obciążenia nimi powoda) oraz sankcji wobec powoda wszczynającego SLAPP. Dyrektywa ustala wymagania minimalne, możliwe jest ustanawianie wyższego standardu niż gwarantowany w akcie prawnym.

Polska należy do państw unijnych, w którym zjawisko SLAPPów jest niepokojąco wysokie. Dostrzega się, że SLAPPy stosowane są nie tylko przez podmioty biznesowe, co charakteryzuje państwa Europy Zachodniej, lecz także przez organy władzy publicznej z udziałem prokuratury czy policji. Wykorzystuje się nie tylko instytucje prawa cywilnego, lecz także prawa karnego. Wprawdzie termin wykonania Dyrektywy jest odległy (7 maja 2026 r.), lecz już teraz podjęto intensywne działania mające na celu rozwiązanie przedmiotowego problemu.

Pojęcia kluczowe: SLAPP, Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1069, pozwy sądowe, zastraszenie, nadużycie prawa, opinia publiczna.



*Artykuł w języku angielskim  pt. „Strategic Lawsuits Against Public Participation – Measures of Protection Against Manifestly Ungrounded Claims or Abusive Litigation. A Polish Perspective” złożony do publikacji pokonfencyjnej Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Strong and Secure Europe: Legal and Economic Aspects” - EU and Comparative Law Issues and Challenges Series (ECLIC) International Scientific Conference – organizowanej przez Uniwersytet Josipa Juraja Strossmayera w Osijeku (Republika Chorwacji), Dubrownik 2025.

**
Tadeusz Zembrzuski, dr hab., prof. UW, radca prawny, www.zembrzuski.eu; ORCID: 0000-0001-8239-6827.




 

  1. Wprowadzenie

Prawo do sądu ma charakter zasady uniwersalnej, należy do fundamentalnych praw i wolności jednostki, stanowi ważny element państwa prawa. Jest nazywany prawem do wymiaru sprawiedliwości, prawem do ochrony prawnej, prawem do drogi sądowej czy wreszcie prawem do powództwa lub ochrony przed sądem[1]. W poszczególnych porządkach prawnych urzeczywistnia się powyższe założenia i wartości, umożliwiając każdemu dochodzenie naruszonych wolności lub praw. Gwarantuje się sprawiedliwe rozpatrzenie spraw przed niezależnym, bezstronnym i  niezawisłym sądem, a ponadto na tyle szybko, na ile jest to możliwe[2].

Prawo procesowe powinno być moralne, sprawiedliwe i odpowiadać pewnemu systemowi aksjologicznemu[3]. Proces sądowy zakłada respektowanie nakazu rzetelnego postępowania (honeste procedere), tj. uczciwego, lojalnego zachowania zarówno w stosunku do przeciwnika procesowego, jak i do sądu[4]. Koncepcja ta nakazuje w pierwszej kolejności przyjmować obowiązywanie pozytywnej powinności postępowania przez strony z poszanowaniem wskazanych wartości, a dopiero w drugiej kolejności powinno się badać i analizować zachowania naruszające ten nakaz, celem ich zapobiegania i ograniczania, a w razie potrzeby także sankcjonowania[5].

Obie strony procesu sądowego, zarówno dochodząca prawa lub stosunku prawnego, jak i podmiot broniący się przed sformułowanym żądaniem, mogą czynić określony użytek z przysługujących im uprawnień procesowych, które powinny być ukierunkowane na osiągnięcie celu wyrażonego w ustawie. Każdy podmiot realizuje swoje interesy, przyjmując określoną strategię procesową. Nie ulega wątpliwości, że strony podejmują niekiedy działania sprzeczne z procesowym przeznaczeniem przysługujących im uprawnień, ekonomią procesową oraz dobrymi obyczajami, dążąc do osiągnięcia efektów i celów nieznajdujących odzwierciedlenia w prawie materialnym.

Zarówno w Polsce, jak i w wielu europejskich krajach, prawnicy obserwują rosnącą liczbę SLAPP-ów (Strategic Lawsuit Against Public Participation), czyli tzw. strategicznych powództw zmierzających do stłumienia debaty publicznej - pozwów mających na celu wywołanie efektu mrożącego i zastraszenie osób i podmiotów, które wypowiadają się na istotne społecznie tematy[6]. Podejmowane przed sądem działania są obiektywnie niecelowe, w konsekwencji nierzetelne i zyskują charakter pozoru działania zgodnego z prawem. Powinny nie tylko spotkać się z negatywną oceną, lecz wymagają pogłębionej refleksji mającej na celu zarówno ich ograniczanie, jak i zapobieganie ich podejmowaniu. Stanowi to wyzwanie nie tylko dla pojedynczych państw, lecz także dla organizacji i instytucji o charakterze międzynarodowym. Może i powinno być realizowane na płaszczyźnie prawa Unii Europejskiej.

  1. Charakterystyka pozwów SLAPP

Pojęcie SLAPP jest zjawiskiem ogólnoświatowym, które pierwotnie zaobserwowano i zdiagnozowano w systemie prawa common law. W latach 80-tych XX wieku pojęciem tym posłużono się w Stanach Zjednoczonych Ameryki do określenia pozwów kierowanych przeciwko osobom, które korzystały z prawa do petycji wynikającego z Poprawki I do Konstytucji USA[7]. Powództwa służyły pierwotnie do tłumienia wypowiedzi o charakterze politycznym[8], w tym ograniczania wolności słowa i uciszanie krytyków władzy[9]. Na tym, a później także szerszym gruncie, tysiące obywateli „have been sued into silence[10].

Powództwa SLAPP (Strategic Lawsuit Against Public Participation) charakteryzują się  brakiem równowagi sił między stronami – powód ma silniejszą pozycję organizacyjną, finansową lub polityczną niż pozwany. Tego rodzaju powództwa zazwyczaj są wytaczane przez wpływowe podmioty próbujące stłumić debatę publiczną, usunąć określone treści z domeny publicznej, uniemożliwić ich publikację lub chociaż odwrócić od nich uwagę. Działania powodów są intencjonalne i zamierzone. Chodzi o bezpośrednie lub pośrednie ograniczenie wypowiedzi innych osób, pozaprawne sankcjonowanie działań aktywnych oponentów, a nawet zastraszenie podmiotów potencjalnie zainteresowanych uczestnictwem w sprawach powiązanych z interesem publicznym[11]. Już samo zagrożenie wytoczeniem powództwa ma zniechęcić do korzystania z wolności wypowiedzi, a nawet skłaniać do dokonywania tzw. autocenzury. Poszczególne państwa muszą zmierzyć się z negatywnie ocenianym zjawiskiem, w którym korporacje, grupy lobbystyczne, politycy czy organy państwowe kierują wątpliwe i obiektywnie bezzasadne roszczenia przeciwko zróżnicowanej grupie podmiotów obejmującej przede wszystkim dziennikarzy (w tym dziennikarzy obywatelskich) czy reporterów[12], jak też blogerów, sygnalistów, działaczy społecznych, oraz aktywistów, a nawet naukowców. Podejmowane na drodze sądowej działania bywają niezgodne z celem, dla których je utworzono. Mogą być kwalifikowane jako naruszenie prawa procesowego.

Pozwy cywilne, a niekiedy także akty oskarżenia, służą w rzeczywistości do tego, aby relacje niewygodnych świadków na temat różnych nieprawidłowości (w tym np. nadużycia władzy lub korupcji) nie docierały do opinii publicznej. Jako podstawę żądań wskazuje się zazwyczaj ochronę dóbr osobistych lub sięga się do instytucji zniewagi na gruncie prawa karnego. Najczęściej wskazuje się rzekome poniesienie szkody mające wynikać z działań szykanowanych i zastraszanych obywateli[13]. Roszczenia odszkodowawcze bywają nieraz formułowane na bardzo wysokim poziomie, w oderwaniu od zdrowego rozsądku czy uwarunkowań rynkowych. Najwyższa żądana w Europie kwota odszkodowania wyniosła 17,6 mln euro. Średnia wynosi ponad 360 tys. euro, mediana wynosi 15,1 tys. euro. Nie brakuje bowiem pozwów o symboliczne 1 euro, zaś same koszty postępowania mogą być wystarczającym czynnikiem mającym na celu zastraszenie i uciszenie oponenta[14].

Ocena zasadności powództwa jest uzależniona przede wszystkim od przedmiotu procesu, tj. przedstawionego roszczenia oraz wskazanego stanu faktycznego. Żądania powodów korzystających ze SLAPPów mają jedynie pozorny charakter, zaś okoliczności na które się powołują, bywają a priori wątpliwe lub trudne do zweryfikowania. Zazwyczaj post factum okazuje się, że wypowiedzi strony pozwanej - w związku z którymi wszczynano postępowania wieńczone wyrokami – mieściły się z zakresie dozwolonej krytyki, nie były zniesławiające, ani znieważające[15].

Pozwy SLAPP można określić jako rodzaj swoistej kary o charakterze psychologicznym i finansowym[16]. W przedmiotowym wypadku mamy do czynienia z manipulowaniem wymiarem sprawiedliwości. Jak już wskazano, roszczenia tego rodzaju nie są zgłaszane w celu uzyskania rzeczywistej ochrony prawnej, są ukierunkowane na osiągnięcie pozaprawnych celów. Oponenci są wciągani w batalie sądowe niemające wprawdzie podstaw prawnych, lecz pochłaniające pieniądze, czas i energię[17]. Powodowie koncentrują się de facto na narażeniu pozwanych na poniesienie wysokich kosztów postępowania. Już sama perspektywa ich poniesienia ma być elementem presji wywieranej na stronie pozwanej. Prowadzone przed sądem postępowania są wydłużane, koszty agregowane, stosuje się także praktykę forum shopping (wyboru korzystnej jurysdykcji). Wielokrotnie powodowie osiągają zamierzony efekt. Patrząc z perspektywy finalnego rezultatu i całościowej oceny zjawiska, powództwa bywają jednak oddalane, zawierane bywają ugody, względnie dochodzi do cofnięcia powództwa na dalszym etapie postępowania. SLAPPy należy ocenić zdecydowanie krytycznie jako konstrukcję patologiczną, zakłócającą prawidłowe funkcjonowanie pluralistycznych społeczeństw państw demokratycznych[18].

  1. Zagrożenie i ochrona podmiotów angażujących się w debatę publiczną w Unii Europejskiej

Ochrona wolności wypowiedzi i możliwości nieskrępowanego uczestnictwa w debacie publicznej we współczesnej Europie ma podstawowe i niekwestionowane znaczenie. Zgodnie z art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej[19] każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe (ust. 1); szanuje się wolność i pluralizm mediów (ust. 2). Można odwołać się także do Konwencji Praw Człowieka[20] gwarantującej każdemu prawo do wolności wyrażania opinii, które to prawo obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe (art. 10 ust. 1).

Staraniem Coalition Against SLAPPs in Europe – CASE[21] monitorowane są negatywne zjawiska i występujące w Europie tendencje, które kolidują z powyższymi wartościami i założeniami. Począwszy od 2010 roku, publikowane są raporty, w których identyfikuje się stały i niepokojący wzrost liczby pozwów SLAPP[22]. Najgłośniejszym przykładem stosowania SLAPP-ów w Unii Europejskiej była sprawa Daphne Caruany Galizii – maltańskiej dziennikarki, która wielokrotnie poruszała temat korupcji w tamtejszym rządzie[23]. Nim zginęła na skutek wybuchu bomby podłożonej w samochodzie, wytoczono przeciwko niej aż 47 spraw typu SLAPP[24].

Już kilka lat temu Komisja Europejska alarmowała, że na terytorium Unii Europejskiej zwiększa się liczba gróźb prawnych, w tym kierowanych przeciwko dziennikarzom oraz innym pracownikom sektora mediów[25]. Również Parlament Europejski sygnalizował potrzebę wzmocnienia wolności i pluralizmu mediów w Unii Europejskiej w związku z niewłaściwym wykorzystywaniem postępowań cywilnych i karnych uruchamianych przeciwko dziennikarzom oraz innym podmiotom angażującym się w debatę publiczną[26]. Zwracano uwagę, że groźby fizyczne i przejawy zastraszania niekiedy przekształcały się nawet w nieakceptowalne czyny o charakterze przestępczym lub terrorystycznym[27]. Równie negatywnie oceniano narastające zjawisko SLAPPów.  

Sposób oraz częstotliwość sięgania do powództw SLAPP w poszczególnych państwach europejskich jest zróżnicowany. W Polsce tego rodzaju działania prawne stosowane są nie tylko przez podmioty biznesowe, co charakteryzuje zazwyczaj państwa Europy Zachodniej, lecz także przez organy władzy państwowej z wykorzystaniem prokuratury oraz policji. Sięga się zarówno do instrumentów prawa cywilnego, jak i prawa karnego. Dominują pozwy o ochronę dóbr osobistych, a także prywatne akty oskarżenia o przestępstwo zniewagi lub zniesławienia[28]. Wykorzystuje się przepisy o obrazie uczuć religijnych, a nawet regulacje ustawy prawa łowieckiego wobec aktywistów sprzeciwiających się polowaniom.
Tego rodzaju zjawisko było widoczne w Polsce po 2015 r. w związku z narastającym wówczas kryzysem praworządności[29]. Polska wiedzie prym w niechlubnym rankingu państw Unii Europejskiej zagrożonych zjawiskiem SLAPPów („państwo roku w kategorii SLAPP”)[30] – w tym zestawieniu zwraca się także uwagę na znaczącą liczbę przedmiotowych powództw na Malcie, Francji czy w Chorwacji.

  1. Standardy ochrony wyznaczone w dyrektywie 2024/1069

W ustawodawstwie unijnym podjęto próbę zmierzenia się ze współczesnymi zagrożeniami wolności słowa wynikającymi z rozpowszechniania się powództw SLAPP. Z dniem 6 maja 2024 r. weszła w życie[31] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1069 z 11 kwietnia 2024 r. w sprawie ochrony osób, które angażują się w debatę publiczną, przed oczywiście bezzasadnymi roszczeniami lub stanowiącymi nadużycie postępowaniami sądowymi („strategiczne powództwa zmierzające do stłumienia debaty publicznej”)[32]. Wprowadzenie dyrektywy jest wyrazem dążenia Unii Europejskiej do ochrony praw podstawowych, takich jak wolność wypowiedzi, pluralizm mediów oraz prawo obywateli do uczestnictwa w życiu publicznym. Chodziło o zapewnienie realnej ochrony osób angażujących się w debatę publiczną przed roszczeniami wnoszonymi przez podmioty wykorzystujące system prawny do zastraszania i uciszania krytyki oraz do tłumienia wolności słowa.

Dyrektywa odnosi się do postępowań sądowych o charakterze transgranicznym, które nie zostały wszczęte w celu faktycznego dochodzenia lub wykonania prawa, ale których głównym celem jest uniemożliwienie, ograniczenie lub penalizacja debaty publicznej, często przy wykorzystaniu braku równowagi sił między stronami (art. 4 pkt 3 dyrektywy). Chodzi o powództwa, w ramach których zgłaszane są obiektywnie bezzasadne roszczenia. Celem dyrektywy jest zatem usunięcie przeszkód utrudniających prawidłowy przebieg postępowania cywilnego. Podmioty angażujące się w debatę publiczną w sprawach leżących w interesie publicznym zasługują na wzmocnioną ochronę. Do grona podmiotów wymagających ochrony zaliczono dziennikarzy, wydawców, organizacje medialne, sygnalistów i obrońców praw człowieka, jak również organizacje społeczeństwa obywatelskiego, NGO, związki zawodowe, artystów, a nawet naukowców czy nauczycieli akademickich.

Przepisy dyrektywy nie wywołują zasadniczo bezpośredniego skutku w relacjach horyzontalnych. Dyrektywa zobowiązuje natomiast państwa członkowskie Unii Europejskiej do zapewnienia pozwanym katalogu adekwatnych środków ochrony. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy są nimi: 1) możliwość złożenia wniosku o udzielenie zabezpieczenia na pokrycie szacunkowych kosztów postępowania (które mogą obejmować poniesione przez pozwanego koszty zastępstwa procesowego), a także ewentualnych szkód (jeżeli prawo krajowe przewiduje taką możliwość); 2) oddalenie na wczesnym etapie oczywiście bezzasadnego roszczenia; 3) zastosowanie innych środków, takich jak np. obciążenie powoda wszystkimi kosztami postępowania. Art. 7 ust. 1 dyrektywy nakłada na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia możliwości rozpoznania powyższych instrumentów w trybie przyspieszonym (zgodnie z prawem krajowym, z uwzględnieniem okoliczności sprawy, prawa do skutecznego środka ochrony prawnej i prawa dostępu do bezstronnego sądu), przy czym od orzeczenia o oddaleniu powództwa na wczesnym etapie musi przysługiwać środek odwoławczy (art. 13 dyrektywy).

Dyrektywa ustala wymagania minimalne, możliwe jest ustanawianie wyższego standardu niż gwarantowany. Powinno to skłaniać państwa członkowskie Unii Europejskiej do przeprowadzenia gruntownej analizy stanu prawnego oraz dokonania całościowej weryfikacji uregulowań krajowych w celu zapewnienia optymalnego poziomu ochrony podmiotów uczestniczących w debacie publicznej nie tylko w sprawach o charakterze transgranicznym, lecz także w sprawach pozbawionych tego charakteru.
Termin wykonania Dyrektywy 2024/1069 jest odległy, jej postanowienia powinny zostać implementowane do 7 maja 2026 r. Już teraz w poszczególnych państwach Unii Europejskiej podjęto intensywne działania mające na celu wypracowanie optymalnych rozwiązań prawnych. Do tego grona zalicza się Polska, która – jak wcześniej zaznaczono - należy do państw unijnych, w którym zjawisko SLAPPów jest niepokojąco wysokie.

  1. SLAPP – perspektywa polska

W Polsce podjęto dynamiczne działania mające na celu implementowanie dyrektywy 2024/1069. Nie zdecydowano się na wprowadzenie nowych rozwiązań do ustawy procesowej – Kodeksu postępowania cywilnego[33], lecz zaproponowano osobny akt prawny – projekt ustawy o ochronie osób, które angażują się w debatę publiczną, przed oczywiście bezzasadnymi roszczeniami lub stanowiącymi nadużycie postępowaniami sądowymi[34]. Przyjmuje się w nim szerokie rozumienie pojęcia „debata publiczna”, w sposób spójny i zgodny z definicją określoną w art. 4 pkt 1 dyrektywy 2024/1069[35], podkreślając, że obejmuje ono wszelkie kwestie o istotnym znaczeniu z punktu widzenia interesu publicznego. Dzięki temu ustawowa ochrona nie ogranicza się do tradycyjnych form debaty publicznej, takich jak wypowiedzi polityczne czy medialne, lecz obejmuje także inne formy aktywności obywatelskiej, w tym wolności sztuki, nauki, zgromadzeń czy wolności zrzeszania się.

Spośród proponowanych przez polskiego ustawodawcę rozwiązań na szczególną uwagę zasługuje propozycja oddalenia powództwa na początkowym etapie postępowania. Temu rozwiązaniu służy modyfikacja – w duchu postanowień dyrektywy 2024/1069 - już funkcjonującej instytucji powództwa oczywiście bezzasadnego, wprowadzonego do polskiego postępowania cywilnego ustawą z 4 lipca 2019 r.[36], tj. zanim na szczeblu Unii Europejskiej podjęto działania służące przeciwdziałaniu SLAPP-om. 

De lege lata zgodnie z art. 1911 k.p.c., jeżeli na podstawie treści pozwu, załączników oraz faktów sędzia zdecyduje się skorzystać z normy zawartej w tym przepisie, może na posiedzeniu niejawnym oddalić powództwo, nie doręczając pozwu osobie wskazanej jako pozwany, ani nie rozpoznając poszczególnych żądań powoda. Czynności związane z dekretacją pozwu, w tym odnoszące się do braków formalnych i fiskalnych pisma, sprawdzenie wartości przedmiotu sporu czy badanie właściwości sądu, mogą zostać pominięte. Sąd z urzędu sporządza na piśmie uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia wskazując, dlaczego powództwo zostało uznane za oczywiście bezzasadne. Orzeczenie jest doręczane wyłącznie powodowi, zaś równie uproszczony charakter ma postępowanie apelacyjne (art. 3911 k.p.c.), a skarga kasacyjna jest niedopuszczalna.

W orzecznictwie polskich sądów pod pojęciem oczywistej bezzasadności powództwa rozumie się sytuacje niebudzące jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że roszczenie, z którym występuje powód, nie zasługuje na udzielenie mu ochrony prawnej, a wniosek taki nasuwać się powinien niezwłocznie po zaznajomieniu się z roszczeniem oraz jego podstawą faktyczną i prawną[37]. Przyjmuje się, że tego rodzaju bezzasadność nie powinna budzić wątpliwości nie tylko z perspektywy prawnika, lecz także każdego rozsądnego uczestnika obrotu prawnego[38]. Wprowadzony w 2019 r. mechanizm przeciwdziałania tzw. pozwom pozornym spotkał się z Polsce z dystansem i ostrożnością[39], a także z krytycznym przyjęciem. Dostrzegano zagrożenia dla zasady rzetelnego procesu[40]. Podjęte na szczeblu unijnym rozwiązania wyrażone w dyrektywie 2024/1069 nakazują jednak zweryfikować dotychczasowe obawy i wątpliwości, nadają nową rolę i  znaczenie przedmiotowej konstrukcji procesowej.

Bez wątpienia nie każde oddalenie powództwa jako oczywiście bezzasadnego należy automatycznie wiązać z nadużyciem prawa procesowego i łączyć z konstrukcją SLAPP. Decydującą rolę powinna każdorazowo odgrywać rzeczowa ocena intencji strony powodowej i ustalenie, czy powód wykorzystuje powództwo w celu uzyskania racjonalnej i efektywnej ochrony prawnej, czy też formułuje je w innym celu. Można a priori przyjąć że pozwy SLAPP stanowią rodzaj powództwa oczywiście bezzasadnego, skoro ich celem jest zainicjowanie postępowania sądowego nie w celu faktycznego dochodzenia prawa, lecz uniemożliwienia lub ograniczenia debaty publicznej[41]. W wypadku pozwów SLAPP z założenia mamy do czynienia z całkowicie bezzasadnymi roszczeniami, które nie mają odzwierciedlenia w faktach oraz przepisach prawa materialnego. Art. 5 projektowanej ustawy zakłada stosowanie wobec nich obowiązujących już przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (art. 1911 oraz art. 3911) z uwzględnieniem stosownych modyfikacji. Polegać mają one na tym, że jeżeli pozwany złoży poza rozprawą wniosek o oddalenie powództwa jako oczywiście bezzasadnego, przewodniczący wyznaczy powodowi termin do złożenia pisma przygotowawczego w celu przedstawienia stanowiska co do wniosku. Sąd może ponadto wysłuchać strony, także na posiedzeniu niejawnym (art. 6 projektu). W ten sposób zapewnia się powodowi możliwość wykazania, że pozew nie ma charakteru SLAPP, co ma zapewnić mu ochronę przed nienależytym i nieuzasadnionym zastosowaniem ustawowego rozwiązania.

Niezależnie od powyższego polski projekt zakłada kontrowersyjną możliwość pozostawienia bez merytorycznego rozpoznania pozwu SLAPP zakwalifikowanego przez sąd jako przejaw nadużycia prawa stosownie do art. 41 k.p.c. W takim wypadku sędzia -  dochodząc do przekonania, że wyłącznym celem wytoczenia powództwa może być stłumienie, ograniczenie lub zakłócenie debaty publicznej - może wydać postanowienie o odrzuceniu pozwu, będące wyłącznie rozstrzygnięciem o charakterze formalnym (art. 8 projektu). Przed dokonaniem takiej czynności procesowej sąd powinien uprzedzić o tym strony, wyznaczając im termin do złożenia pisma przygotowawczego, w którym powinny mieć możliwość ustosunkowania się do takiej sytuacji.

Oprócz modyfikacji mechanizmu oddalenia powództwa na wczesnym etapie postępowania, a także mechanizmu odrzucenia pozwu, polski projekt ustawy przewiduje m.in. możliwość zobowiązania powoda (na wniosek pozwanego)[42] do wpłacenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu (art. 3 projektu)[43]. W tym celu pozwany powinien uprawdopodobnić, że powództwo zmierza głównie do stłumienia, ograniczenia lub zakłócenia debaty publicznej lub że brak kaucji uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie orzeczenia w przedmiocie kosztów procesu. Na postanowienie w przedmiocie kaucji przysługiwać ma zażalenie.

Projekt umożliwia się także penalizację finansową podmiotu, którego pozew został zakwalifikowany jako SLAPP. Maksymalna wysokość nakładanej przez sąd dodatkowej kary będzie wynosić nawet stukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, co ma zniechęcić do sięgania do pozwów SLAPP. Wpływy z tytułu kar pieniężnych mają stanowić dochód budżetu państwa (art. 11 projektu).

W Polsce SLAPPy w przeważającej mierze mają charakter wewnątrzkrajowy, dlatego implementując dyrektywę 2024/1069, postanowiono rozszerzyć przewidzianą w niej ochronę, tak aby obejmowała ona także postępowania o wewnątrzkrajowym charakterze. Oczekuje się, że tworzone w Polsce mechanizmy posłużą wyrównaniu szans stron toczonego procesu. Przepisy ukierunkowane są na ochronę osób fizycznych, organizacji pozarządowych, dziennikarzy oraz aktywistów, wobec których – jak pokazała praktyka – wnoszono najwięcej pozwów mających na celu ich zastraszenie lub uciszenie. Z drugiej strony sporadycznie bywają wyrażane obawy, aby projektowane instrumenty nie zostały wypaczone, tj. wykorzystywane w praktyce w celu przeciwnym, a zatem do tłumienia debaty publicznej oraz ochrony podmiotów tłumiących debatę publiczną[44]. Mając na względzie całokształt proponowanych rozwiązań nie wydaje się, aby podmioty dotknięte rzeczywistym naruszeniem dóbr osobistych czy rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji, miały utracić możliwość dochodzenia przysługujących jej uprawnień. Istotne znaczenie będzie miała także obserwacja działań anty-SLAPP podejmowanych w innych państwach Unii Europejskiej.

  1. Zakończenie

Niewłaściwe korzystanie z możliwości dostępu do wymiaru sprawiedliwości stanowi jego zaprzeczenie, jest nadużyciem uprawnień procesowych. Można stwierdzić, że pejoratywne postrzeganie powództw SLAPP wiąże się nie tyle z negatywną oceną intencji strony powodowej, ile z jej skutkiem w postaci destrukcyjnego wpływu na wolność wypowiedzi[45]. Podejmowanie działań prawnych w celu uciszenia krytyki i tłumienia debaty publicznej nie jest zjawiskiem nowym, lecz coraz bardziej powszechnym. Zastraszanie i nękanie dziennikarzy oraz innych podmiotów, stosowanie wobec nich gróźb, a niekiedy nawet przemocy, w powiązaniu z bezkarnością sprawców należą do najpoważniejszych wyzwań stojących przed obrońcami wolności mediów.

Wprowadzenie dyrektywy 2024/1069 oraz jej implementowanie do krajowych porządków prawnych jasno wskazuje, że wykorzystywanie procedur sądowych jako narzędzia nacisku lub represji nie powinno być akceptowane w państwach Unii Europejskiej. Ma to istotne znaczenie z perspektywy dążenia do zachowania pluralizmu mediów działających w epoce cyfrowej, przy uwzględnieniu koncentracji własności, braku przejrzystości w zakresie własności i finansowania mediów oraz sporów społecznych i politycznych, które osłabiają media publiczne[46]. Wzmocnienie ochrony wolności słowa i prawa do wyrażania opinii powinno wpłynąć na podniesienie jakości i otwartości debaty publicznej.

Podjęcie próby przeciwdziałania analizowanemu zjawisku należy ocenić pozytywnie. Podjęcie skoordynowanych działań na szczeblu europejskim – podobnie jak w systemach common law[47] - umożliwia wypracowanie zharmonizowanych rozwiązań w państwach Unii Europejskiej. Kreuje się paletę rozwiązań, które mogą być efektywne oraz skuteczne względem zróżnicowanych naruszeń i okoliczności im towarzyszących. Wprawdzie regulacje prawa procesowego państw członkowskich Unii Europejskiej nigdy nie zostaną w pełni ujednolicone, mając na względzie zasadę autonomii proceduralnej oraz odmienne tradycje i specyfikę poszczególnych porządków prawnych, lecz implementacja dyrektywy 2024/1069 może stanowić kolejny etap świadczący o celowości i potrzebie tworzenia porządku prawnego bazującego na tych samych zasadach i wartościach, bez których nie można by sobie wyobrazić silnej i bezpiecznej Europy.

 

Bibliografia
    1. Allerhand M., Podstęp w procesie, Lwów 1907.
    2. Beder S., SLAPPs – Strategic Lawsuits Against Public Participation: Coming to a Controversy Near You, Current Affairs Bulletin 3/1995.
    3. Błaszczak Ł., Powództwo oczywiście bezzasadne (art. 1911p.c.), Warszawa 2021.
    4. Canan P., Pring G.W., Strategic Lawsuits Against Public Participation, Social Problems 5/1988.
    5. Canan P., Pring G.W., Studying Strategic Lawsuits against Public Participation: Mixing Quantitative and Qualitative Approaches, Law & Society Review, 2/1988.
    6. Clark M., Grech A., Journalists Under Pressure: Unwarranted interference, fear and self-censorship in Europe, Brussels 2017.
    7. Farrington F., Zabrocka M., Punishment by Process: The Development of Anti-SLAPP Legislation in the European Union, Era Forum 4/2023.
    8. Nowicka Z., Instrumenty ochrony przeciwko SLAPP-om w polskim postępowaniu cywilnym (analiza zagadnienia na tle projektowanych regulacji UE), Państwo i Prawo 1/2024.
    9. Piaskowska O.M., Prawo do sądu a oddalenie oczywiście bezzasadnego powództwa w świetle projektu zmian z 27.11.2017 r. do Kodeksu postępowania cywilnego, Studia Prawnicze 1/2018.
    10. Pietrzkowski H., Prawo do sądu, Przegląd Sądowy 11-12/1999.
    11. Pring G.W., Intimidation Suits against Citizens: A Risk for Public Policy Advocates, National Law Journal 7/1985.
    12. Pring G.W., SLAPPs: Strategic Lawsuits Against Public Participation, Pace Environmental Law Review 7/1989.
    13. Saftsrom J., Time to SLAPP Back: Advocating Against the Adverse Civil Liberties Implications of Litigation that Undermines Public Participation, LSU Law Journal for Social Justice & Policy 3/2023.
    14. Shapiro P., SLAPPs: Intent or Content? Anti-SLAPP Legislation Goes International, Review of European Community & International Environmental Law 1/2010
    15. Sobczak J., Prawo do krytyki a kontratyp zniesławienia, Studia Medioznawcze 2/2013.
    16. Tomczyk E., Regulacje prawne dotyczące strategicznego powództwa zmierzającego do stłumienia debaty publicznej (SLAPP) jako nowy instrument ochrony prawnej w postępowaniu cywilnym, Europejski Przegląd Sądowy 12/2025.
    17. Weitz K., Nadużycie “prawa” procesowego cywilnego, Polski Proces Cywilny 1/2020.
    18. Zembrzuski T., Nadużycie prawa procesowego de lege lata, [w:] J. Kosonoga, (red.) Przeciwdziałanie nadużyciu uprawnień procesowych w postępowaniach sądowych, Warszawa 2022.
    19. Zembrzuski T., Powództwo oczywiście bezzasadne a dostęp do ochrony prawnej w postępowaniu cywilnym. [w:] F. Flaga-Gieruszyńska, R. Flejszar, E. Marszałkowska-Krześ, Dostęp do ochrony prawnej w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2019.
    20. Zembrzuski T., Remedying the Judiciary System in Poland – Restoring the Rule of Law, [w:] Duic, D., Petrasevic, T. (red.), EU at the Crossroads – Ways to Preserve Democracy and Rule of Law, Osijek, 2024.
    21. Zembrzuski T., Skarga kasacyjna. Dostępność w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2011.
Strony internetowe (dostęp 3 marca 2025 r.)
    1. https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/?uri=celex:52022PC0177
    2. https://legalis.pl/polska-liderem-europy-w-slapp/
    3. https://www.the-case.eu/
    4. https://thelegalculture.com/legal/article/view/119/144
    5. https://verfassungsblog.de/slapps-daphnes-law-and-the-future-of-journalism/


[PRZYPISY:]
[1] T. Zembrzuski, Skarga kasacyjna. Dostępność w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2011,  s. 72.
[2] H. Pietrzkowski, Prawo do sądu, Przegląd Sądowy 11-12/1999, s. 3.
[3] M. Allerhand, Podstęp w procesie, Lwów 1907, s. 3.
[4] T. Zembrzuski, Nadużycie prawa procesowego de lege lata, [w:] J. Kosonoga (red.) Przeciwdziałanie nadużyciu uprawnień procesowych w postępowaniach sądowych, Warszawa 2022, s. 150.
[5] K. Weitz, Nadużycie “prawa” procesowego cywilnego, Polski Proces Cywilny 1/2020, s. 11.
[6] Słowo „slap” oznacza „spoliczkowanie”, co dobrze oddaje cel tej instytucji.
[7] G.W. Pring, Intimidation Suits against Citizens: A Risk for Public Policy Advocates, National Law Journal,  7/1985, s. 16.
[8] P. Canan, G.W. Pring, Studying Strategic Lawsuits against Public Participation: Mixing Quantitative and Qualitative Approaches, Law & Society Review  2/1988, s. 385.
[9] A. Bodnar, A. Gliszczyńska-Grabias, Strategic Lawsuits against Public Participation (SLAPPs), the Governance of Historical Memory in the Rule of Law Crisis, and the EU Anti-SLAPP Directive, European Constitutional Law Review 4/2023, s. 642.
[10] G.W. Pring, SLAPPs: Strategic Lawsuits Against Public Participation, Pace Environmental Law Review, 7/1989, s. 506.
[11] E. Tomczyk, Regulacje prawne dotyczące strategicznego powództwa zmierzającego do stłumienia debaty publicznej (SLAPP) jako nowy instrument ochrony prawnej w postępowaniu cywilnym, Europejski Przegląd Sądowy 12/2025, s. 12.
[12] M. Clark, A. Grech., Journalists Under Pressure: Unwarranted interference, fear and self-censorship in Europe, Brussels 2017, s. 20.
[13] P. Canan, G.W. Pring, Strategic Lawsuits Against Public Participation, Social Problems 5/1988, s. 506.
[14]https://legalis.pl/polska-liderem-europy-w-slapp/.
[15] J. Sobczak, Prawo do krytyki a kontratyp zniesławienia, Studia Medioznawcze 2/2013, s. 45.
[16] F. Farrington, M. Zabrocka, Punishment by Process: The Development of Anti-SLAPP Legislation in the European Union, Era Forum 4/2023, s., 521.
[17] S. Beder, SLAPPs – Strategic Lawsuits Against Public Participation: Coming to a Controversy Near You, Current Affairs Bulletin 3/1995, s. 25.
[18] Z. Nowicka, Instrumenty ochrony przeciwko SLAPP-om w polskim postępowaniu cywilnym (analiza zagadnienia na tle projektowanych regulacji UE), Państwo i Prawo 1/2024, s. 76.
[19] Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej z 30.03.2010 r. (Dz.Urz. UE 2016 C 202, s. 1.
[20] Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzona w Rzymie 4.11.1950 r.
[21] https://www.the-case.eu/.
[22] Przykładowo w 2022 r. zidentyfikowano ich 570, natomiast w 2023 r. już 820.
[23] Opisywane przez nią sprawy doprowadziły do przedterminowych wyborów na Malcie w 2017 roku.
[24] https://verfassungsblog.de/slapps-daphnes-law-and-the-future-of-journalism/.
[25] Zobacz motyw trzeci Zalecenia Komisji (UE) 2021.1534 z 16 września 2021 r. w sprawie zapewnienia ochrony i bezpieczeństwa dziennikarzom i innym pracownikom sektora mediów oraz wzmocnienia ich pozycji w Unii Europejskiej, C/2021/6650 (Dz.Urz. UE L 331, s. 8).
[26] Rezolucja Parlamentu Europejskiego z 11 listopada 2021 r. w sprawie wzmocnienia demokracji oraz wolności i pluralizmu mediów w UE dotyczącej niewłaściwego wykorzystania postępowań cywilnych i karnych do uciszenia dziennikarzy, organizacji pozarządowych i społeczeństwa obywatelskiego (2021/2036(INI)) (Dz.Urz. UE C 205, s. 2.
[27] Do najgłośniejszych - oprócz zabójstwa dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii  - można zaliczyć atak terrorystyczny we Francji na tygodnik Charlie Hebdo w 2015 r. (zginęło wówczas 12 osób) oraz zabójstwo dziennikarza Jána Kuciaka na Słowacji (2018 r.).
[28] Wśród państw Unii Europejskiej Polska wyróżnia się ze względu na powszechność dochodzenia odpowiedzialności za zniesławienie na drodze karnej. Zob. Z. Nowicka, Z., Instrumenty…., s. 77.
[29] T. Zembrzuski, Remedying the Judiciary System in Poland – Restoring the Rule of Law, [w:] D. Duic, T. Petrasevic (red.), EU at the Crossroads – Ways to Preserve Democracy and Rule of Law, Osijek, 2024, s. 666-685.
[30] https://legalis.pl/polska-liderem-europy-w-slapp/
[31] Dz.U.UE.L.2024.1069.
[32] https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/?uri=celex:52022PC0177.
[33] Ustawa z 17.11.1964 Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1568 ze zm.). Dalej „k.p.c.”.
[34] Projekt ustawy przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego w ramach Ministerstwa Sprawiedliwości RP w trakcie prac legislacyjnych. Dalej: „projekt”.
[35] W dyrektywie przez „debatę publiczną” rozumie się ,,debata publiczna'' składanie oświadczeń lub podejmowanie działań przez osobę fizyczną lub prawną w ramach wykonywania prawa do wolności wypowiedzi i informacji, wolności sztuki i nauki lub wolności zgromadzania się i stowarzyszania się, w związku ze sprawą leżącą w interesie publicznym, a także działania przygotowawcze, wspierające lub wspomagające bezpośrednio związane z takimi oświadczeniami lub działaniami.
[36] Ustawa z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r., poz. 1469).
[37] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 19 października 2021 r. , IACa 888/21, Lex nr 3262378.
[38] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 30 października 2020 r., I ACa 1050/20, Lex nr 3108148.
[39] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 29 maja 2020 r., I ACa 231/20, Legalis.
[40] O.M. Piaskowska, Prawo do sądu a oddalenie oczywiście bezzasadnego powództwa w świetle projektu zmian z 27.11.2017 r. do Kodeksu postępowania cywilnego, Studia Prawnicze 1/2018, p. 34.; T. Zembrzuski, Powództwo oczywiście bezzasadne a dostęp do ochrony prawnej w postępowaniu cywilnym. [w:] K. Flaga-Gieruszyńska, R. Flejszar, E. Marszałkowska-Krześ, Dostęp do ochrony prawnej w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2019, s. 169; Ł. Błaszczak, Powództwo oczywiście bezzasadne (art. 1911 k.p.c.), Warszawa 2021, s. 133 et seq.
[41] E. Tomczyk, Regulacje prawne…, s. 20.
[42] Sąd powinien rozpoznać wniosek pozwanego w terminie dwóch tygodni od jego złożenia.
[43] Kaucja powinna odpowiadać przewidywanej kwocie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Jeżeli w toku sprawy okaże się, że kaucja nie wystarcza na zabezpieczenie kosztów procesu, pozwany może żądać złożenia dodatkowej kaucji.
[44] I. Kunicki, Kilka uwag na temat projektu Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób, które angażują się w debatę publiczną, przed ewidentnie bezpodstawnymi lub stanowiącymi nadużycie postępowaniami sądowymi („strategiczne powództwa zmierzające do stłumienia debaty publicznej, Kultura Prawna 2023 - https://thelegalculture.com/legal/article/view/119/144
[45] P. Shapiro, SLAPPs: Intent or Content? Anti-SLAPP Legislation Goes International, Review of European Community & International Environmental Law 1/2010, s. 14.
[46] M. Clark, A. Grech, Journalists..., s. 61.
[47] J. Saftsrom, Time to SLAPP Back: Advocating Against the Adverse Civil Liberties Implications of Litigation that Undermines Public Participation, LSU Law Journal for Social Justice & Policy 3/2023, s. 125 et.